Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BIOVAX. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BIOVAX. Pokaż wszystkie posty

sobota, 15 października 2011

przygody z Biovaxem cz2 :)

Dziś na tapecie druga z moich masek z Biovaxu od L'biotici, tym razem dla włosów słabych ze skłonnością do wypadania. 


od producenta skład:


sposób użytkowania: 




konsystencja taka sama jak jej poprzedniczki (na zdjęciu jest nieco wyschnięta, ale za gapowe się płaci, przy końcówce zapomniałam zamknąć wieczko i częściowo maska wyparowała)


Maska kupiona z myślą o moim problemie z wypadającymi włosami, z tym celem sobie nie poradziła. Stwierdziłam już że nie to jest najważniejsze w niej. W czasie kiedy ją zakupiłam liczyłam na produkt cud. Już teraz wiem, że samym działaniem na zewnątrz nie wiele zdziałamy, ale o tym będzie wywód innym razem ;).  Produkt zakupiony w SuperPharm w promocji za ok 14/15zł (w inny sposób nie kupuje tych masek ;)). Stosowany w przeróżny sposób, jako maska wg zaleceń producenta, jak również jako nakładanie na same końców, jednak najczęściej stosowałam ją w formie odżywki. 

Co o niej myślę, zacznę od plusów :):

+ konsystencja (standardowa dla tych masek lekko budyniowa)
+dla mnie śliczny kremowy apetyczny zapach
+ nie obciąża moich włosów - nawet nałożona na skórę głowy
+naturalny skład
+delikatna
+super nawilża włosy, są one po niej miękkie spełnia zadanie nawilżające w 100%
+dość długo utrzymuję się na włosach zapach 
+ nie plącze włosów, są takie lekkie i 'śliskie' po niej 
i chyba to tyle z moich achów i ochów 

Minusy:

- nie zauważyłam mniejszego wypadania włosów
-cena (regularna ok 20/25zł za 250ml)
-dostępność 

Tą maskę z czystym sumieniem mogę polecić, sprawdziła się u mnie zarówno na bardzo jasnym blondzie jak również na włosach przyciemnionych. Nie trzeba się sugerować wskazaniami na opakowaniu, że skierowana jest dla włosów wypadających ponieważ jest lekka i rewelacyjnie nawilża. 

A tu w kolejce czekają moje zapasy, skorzystałam z tego, że jest promocja w SP i się zaopatrzyłam, tą do włosów farbowanych już używałam, ale więcej będę mogła napisać po dłuższym użytkowaniu. 


.biemi

poniedziałek, 10 października 2011

Lubisz albo nienawidzisz czyli BIOVAX od L'biotica

Tak właśnie jest ze mną i z tym produktem, są momenty kiedy go bardzo lubię i momenty kiedy go nienawidzę, czegoś pomiędzy brak!. W taki oto sposób przedstawiam maskę do włosów suchych i zniszczonych BIOVAX 

 

Ta maska to był mój pierwszy zakup z tej firmy. Zakupiłam ją w styczniu tego roku w SuperPharm za ok 15zł (obecnie są w promocji za 14zł i trwa to chyba do 19.10). Myślą przewodnią jaka mnie skłoniła do zakupu były moje blond, zniszczone i przesuszone włosy. Jakoś też w tym czasie zaczęłam bardziej zwracać uwagę na to co jest w produktach, co może szkodzić itp itd. Ta maska wydała mi się idealna, a fakt że jest dobrze dostępna też było na jej plus.

Początkowo używałam jej tak jak producent zaleca: 



Skład:


Jednak w okresie kiedy miałam całe włosy rozjaśnione na bardzo jasny blond, nienawidziłam jej. Nawet na wizażu wyskrobałam jej niepochlebną opinię. Obciążała moje włosy, stosując różne ilości, ponieważ początkowo sądziłam, że za dużo jej nakładam. Nie dość że obciążała to okropnie plątała moje włosy, były strasznie 'tępe' do rozczesania. Spodziewałam się aksamitności i lekkiego poślizgu a bardziej miałam poplątanego mopa na głowie. Po ok 3mc stosowania odstawiłam ją. Wielki jej powrót nastąpił gdy przyciemniłam moje włosy. Od tego momentu zaczęłam ją kochać ;) Faktem jest to, że zaczęłam ją używać jak zwykłą odżywkę, tylko od czasu do czasu taktowałam swoje włosy mniej więcej tak jak zaleca producent.
Co do samego działania i wpływu na kondycję moich włosów. Nie jest to mój ulubiony wariant Biovaxu, jednak sprawdził się u mnie przyzwoicie, ale dopiero gdy włosy były przyciemnione. Rozjaśnianym blondynom bym jej nie poleciła ;) 

 

Plusy:

+ułatwia rozczesywanie
+stosowana regularnie poprawia kondycję włosów
+ konsystencja jest jak najbardziej zadowalająca, jak dla mnie konsystencja budyniowa
+ ładny zapach, chciałoby się ją zjeść
+opakowanie
+bez szkodliwych substancji
Minusów większych nie widzę poza tym, że mając blond włosy cierpiałam używając jej. Jako maska niewydajna, jako odżywka już jest lepiej. Intensywnego nawilżenia nie zauważyłam, jednak od nawilżania mam oleje. Ona po prostu pomaga w pielęgnacji. Ogólnie polecam, ta maska nie zaszkodzi a może pomóc.

.biemi
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...