Pokazywanie postów oznaczonych etykietą baza pod makijaż. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą baza pod makijaż. Pokaż wszystkie posty

środa, 13 listopada 2013

Baza pod makijaz vol.2

Przy makijażu na mur beton po za dobrym fixerem potrzebujemy odpowiedni grunt. Im lepszy będzie początek tym dłużej będziemy się cieszyć stworzonym makijażem. Moje dotychczasowe doświadczenia z bazami były zwykle podobne - kończyły się totalnym zapchaniem. Musiałam z wielką ostrożnością dozować sobie tego typu produktu o tym jak to bywało można przeczytać TU

Doczekałam się jednak momentu kiedy mogę stwierdzić tak to jest to. Moje 'cudo' to rozświetlająca baza od Lumene.

Technicznie produkt zamknięty w miękkiej 25 mililitrowej tubce. Co jest na plus tej bazy to fakt, że jest ważny przez 36 mc od otwarcia - mamy sporo czasu aby cieszyć się produktem za nie całe 40 zł. 





Dlaczego baza jest tak ach ech i och? Otóż nie zapchała mnie. Używałam jej dużo i często. Wypadały dni pod rząd, bywały 'razy' kiedy cera nie była w najlepszym stanie baza nie pogorszyła jej stanu. Zdecydowanie wpływa na przedłużenie trwałości podkładu i tego co później nałożymy na wierzch. W połączeniu z fixerem makijaż na mur beton ;) bez niego makijaż wytrzymuje cały dzień bez 'schodzenia' makijażu z twarzy. Fakt, że baza jest rozświetlająca nie wpływa negatywnie na świecenie się problematycznych stref. Bajer rozświetlenia jest dodatkiem. Baza ułatwia nam aplikowanie podkładu nie mamy tu uczucia śliskości jak przy mocno silikonowych bazach.  Twarz jest pokryta jakby tłusto-szorstkim kremem trudno to opisać. Krótko o produkcie nad, którym nie potrzeba się rozwodzić.

Ma w sobie najważniejsze trzy cechy:

! ułatwia nakładanie podkładu
! nie pogarsza stanu cery
! przedłuża trwałość makijażu

Spróbowałam jej i się zachwyciłam. Czuję, że zostanie ze mną na dłużej. Nie mam ochoty po raz enty narażać się na spustoszenie tego co mam wypracowane na twarzy. Produkt najłatwiej otrzymać na allegro :). 

Polecam i jestem ciekawa czego Wy używacie pod makijaż po za kremem pielęgnacyjnym. 


pozdrawiam
.biemi

sobota, 10 listopada 2012

Baza na twarz

Bazy do całej twarzy używam od wielkiego dzwonu - moja skóra nie lubi takiej dawki silikonów. Skóra nie lubi, ale ja lubię te silikony bo dzięki nim na mojej twarzy podkład i cała reszta utrzyma się w bardzo dobrym stanie znacznie dłużej. Nie jestem osobą, która będzie namawiać do użytku codziennego ponieważ uważam, że nasza skóra powinna oddychać - zresztą tyle jest złego w około, że same lepiej abyśmy nie dolewały oliwy do ognia. Wiem, że są takie szczęściary którym te ulepszacze nie robią krzywdy - sądzę że niestety są w mniejszości. 
Obecnie jestem w posiadaniu bazy z Virtual - również przybyła do mnie w ramach BlogBoxa :) to jest w sumie moje pierwsze pełnowymiarowe opakowanie jakiejkolwiek bazy - wcześniej bazowałam ;) na próbkach i to mi wystarczało - jak się używa bazy tylko na wesela bądź na imprezę - a wesel zazwyczaj ma się 3 - 4 w roku a z imprezami można sobie poradzić - to łatwo obliczyć że to nie jest mój niezbędnik :)

Produkt zamknięty w zgrabnej szarej tubce z przezroczystą zawartością.


  


Baza spełnia swoje zadanie dobrze - przy użytku na normalny dzień podkład utrzymał od nałożenia do zmycia prawie nie naruszony nie było nie równego ścierania - jeżeli już to miało miejsce to tylko dlatego, że mam zły nawyk dotykania bezwiednie twarzy. Przy większym wyjściu nie świecę się po 3h jak normalnie ma miejsce - mnie ona zadowala. Wiem, że niektóre z Was oczekują, że produkt naprawdę długo utrzyma wszystko przez bardzo długi czas - ta baza może ideałem nie jest ale za 10zł daje radę. Ja mam tak, że baza za 10zł jak i baza za 100zł  mnie zapycha - wystarczy dwa dni pod rząd jej użyć ot taka ma natura z którą muszę się pogodzić. Od bazy pod cienie jestem uzależniona i nie potrafię się bez niej obejść tak bez bazy pod podkład mogę żyć i traktuję ją jako fajny dodatek :). 

A Wy macie swoje sprawdzone i ulubione bazy pod makijaż? 
.biemi
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...